Poniedziałek, 27 maja 2019

imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

RSS

Rudera straszy na wjeździe do „Południowej Bramy Polski”

29.01.2018 07:00 | 6 komentarzy | mak

Budynek starej cegielni w Wodzisławiu straszy swym widokiem. Właściciel obiektu do końca ubiegłego roku miał czas na to, by go rozebrać. Zlekceważył nałożoną na niego decyzję. Co w tej sytuacji?

Rudera straszy na wjeździe do „Południowej Bramy Polski”
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Nasi Czytelnicy zwrócili uwagę na rozpadający się budynek starej cegielni w Wodzisławiu. - To miejsce straszy swym wyglądem. Czy nic nie można z tym zrobić? - pytają nasi czytelnicy. Strawiony pożarem obiekt znajduje się w newralgicznym miejscu, bo bezpośrednio przy ul. Bogumińskiej (DK 78), która jest główną drogą wjazdową do miasta od strony południa. - Do Wodzisławia przyjeżdżają ludzie z Czech albo ludzie z sąsiednich miejscowości i jeden z pierwszych widoków, na który się natykają, to zniszczony budynek cegielni. Smutna wizytówka miasta. Nie tak powinna wyglądać „Południowa Brama Polski” - brzmi kolejny fragment wiadomości, nawiązujący do hasła promującego miasto Wodzisław.

Jesteśmy ostrożni

W pierwszej kolejności zwróciliśmy się więc do Urzędu Miasta w Wodzisławiu, by zapytać, czy podejmowane są jakieś działania, by to miejsce uporządkować. Miasto tłumaczy, że budynek jest własnością prywatną i urząd nie ma bezpośredniej możliwości wypływu na wygląd tego miejsca. - Nie możemy zmusić prywatnego właściciela, by zmienił wygląd swojego terenu. Jesteśmy też ostrożni, patrząc na różne tereny czy nieruchomości i różne sytuacje ich właścicieli, z podejmowaniem ostrych reakcji w tej sferze. Reagujemy, gdy pojawia się jakakolwiek uciążliwość lub niebezpieczeństwo dla sąsiadów danej osoby czy też nieruchomości. Sam wygląd nieruchomości, nawet jeśli jest nieestetyczny, jest poza naszym wpływem - odpowiada Anna Szweda-Piguła, rzecznik Urzędu Miasta w Wodzisławiu.