Wtorek, 26 marca 2019

imieniny: Emanuela, Larysy, Teodora

RSS

Nie wiedział jak dobry jest dla innych

17.12.2017 12:30 | 0 komentarzy | ma.w

Dostał jedyny w tym roku laur choć powątpiewa czy jest wolontariuszem. Mieczysław Łapin został wzorem wśród tych, co pomagają bezinteresownie.

Nie wiedział jak dobry jest dla innych
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Laur Wolontariatu dostaje w ciągu roku jedna osoba i jedno stowarzyszenie. Wybór nadzoruje w urzędzie miasta wydział społeczny, kierowany przez Iwonę Trzeciakowską. Inicjtywa, choć pod inną nazwą, zrodziła się za rządów w mieście Andrzeja Markowiaka. Chciał podziękować tym raciborzanom, którzy udzielają się dla innych. – Wtedy zajmowała się tym Helena Kitzinger, z którą pracowałem w wydziale edukacji, a później przeszła w urzędzie do biura pełnomocni ka ds. społecznych. Zaczęło się od nadawania tytułu „Ludzie dobrego serca” – przypomniał prezydent Raciborza Mirosław Lenk w RCK, na małej gali 8 grudnia. Jednym z pierwszych wyróżnionych został śp. Alfred Malcharczyk słynny cukiernik pomagający Markotowi.

W tym roku łatwiej było indywidualnie, z wolontariuszami. Wyselekcjonowano 7 osób. Nie dopisały za to organizacje społeczne. Zgłoszono tylko jedno stowarzyszenie („Spektrum”) i wskutek wymogów regulaminu (wybiera się z co najmniej 3) nagrody nie przyznano.

Prezydent Lenk wręczył Laur Mieczysławowi Łapinowi ze Śląskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku i wiceprzewodniczącemu Rady Seniorów Raciborza. W kótkim materiale filmowym, który nakręciła o nim RTK, przedstawiono go jako wrażliwego człowieka o dobrym sercu. Angażował się w utworzenie Klubu Seniora przy ul. Staszica. Wykonał tam prace montażowe, pomógł w umeblowaniu. Służył prywatnym samochodem gdy potrzebny był transport. Wybór był dla laureata zaskoczeniem. – Nie sądziłem, że to co robię, uznaje się za wolontariat. Było hasło, to się zaangażowałem. Są ludzie zasługujący bardziej ode mnie, tylko ich nie zgłoszono – przyznał skromnie po odbiorze nagrody (dostał statuetkę i 2000 zł). Wyjawił kulisy swej kandydatury, co do której miał wątpliwości, bo za pracę przy Klubie Seniora nagroda należała się wielu osobom. – Nawet chciałem się wycofać, ale nie pozwolono mi – uśmiechnął się M. Łapin.

(ma.w)

Ludzie:

Mirosław Lenk

Mirosław Lenk

Radny Miasta Racibórz, były prezydent.