Sobota, 16 grudnia 2017

imieniny: Albiny, Zdzisławy, Adelajdy

RSS

Domaro chce budować garaże. I szuka na nie chętnych

12.10.2017 19:09 | 2 komentarze | mak

Wodzisławska spółka Domaro przymierza się do nowej inwestycji. Zamierza budować garaże. Ilu mieszkańców będzie zainteresowanych kupnem lub ich wynajmem? W ocenie tego ma pomóc specjalna ankieta.

Domaro chce budować garaże. I szuka na nie chętnych
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

W mieście brakuje garaży. Jeśli już pojawiają się w ofercie, to mieszkańcy bez mrugnięcia okiem płacą słono za kupno lub wynajęcie. Powód? Lawinowo wzrosła liczba samochodów. Tymczasem układ osiedli, które powstawały kilka dekad temu, nie jest przystosowany do takiej liczby pojazdów. Miejska spółka Domaro postanowiła odpowiedzieć na zapotrzebowanie mieszkańców. Zamierza wybudować garaże.

Domaro chce, by powstały one przy ul. Kokoszyckiej, blisko zjazdu na ul. Mieszka. To w sąsiedztwie osiedla, co jest warunkiem dla tego typu inwestycji. Jednorazowo spółka chciałaby wybudować 60-80 garaży. Nie będą to zwykłe

blaszaki, tylko ocieplone, być może murowane obiekty (lub o charakterze murowanych, otynkowane). - Teren, na którym mają stanąć, musi być odpowiednio utwardzony, oświetlony i ogrodzony, by spełniał wszelkie normy i był bezpieczny - podkreśla prezes spółki Domaro, Krystian Stępień.

Zanim do inwestycji dojdzie, spółka Domaro zamierza sprawdzić, jakie dokładnie będzie zainteresowanie ze strony mieszkańców. Z tego powodu przygotowano specjalną ankietę. Chętni mieszkańcy zasygnalizują, czy są zainteresowani kupnem (ewentualnie najmem). - Ankieta dotyczy budowy garaży przy ulicy Kokoszyckiej - przypomina prezes Stępień.

Jeśli ankieta pokaże, że zainteresowanie jest bardzo duże, spółka rozważy budowę garaży w innych lokalizacjach na terenie miasta. Na przykład przy ul. Leszka. W grę wchodzą też inne miejsca.

Na pewno wiele osób będzie zastanawiało się, jakie mogą być koszty kupna garażu. Cena ma być zbliżona do ceny rynkowej. - Spółka nie powinna zaburzać rynku. Celem spółki jest uzupełnianie pewnej niszy, a nie tworzenie konkurencji dla podmiotów gospodarczych. Obecnie widzimy, że żaden inwestor nie jest zainteresowany tym, by budować w Wodzisławiu garaże. Dlatego odpowiadamy na zapotrzebowanie ze strony mieszkańców - wyjaśnia prezes Stępień.

(mak)