Piątek, 22 marca 2019

imieniny: Katarzyny, Bogusława, Kazimierza

RSS

Nowy plac Długosza. Do finału wciąż daleko

06.08.2017 12:30 | 1 komentarz | ma.w

Projekt Anny Otlik, wybrany przez Komitet Rewitalizacji, nie jest ostateczną wizją placu Długosza przyszłości. Władze planują kolejne konsultacje w tej sprawie.

Nowy plac Długosza. Do finału wciąż daleko
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Konkurs koncepcji architektonicznych dla placu, który rozstrzygnięto w urzędzie na korzyść wizji Anny Otlik (architekt z Wojnowic, absolwentka liceum Kasprowicza) okazał się tylko następnym przystankiem w drodze do ustalenia jak ma wyglądać centralny obszar miasta. – Jest to szkic, a nie dokumentacja projektowa – zaznacza prezydent Mirosław Lenk. Dyskusja w tej sprawie trwa od lat i pewnie jeszcze potrwa. – Jedno, czego jesteśmy dziś pewni, to nie zamierzamy przesądzać o zabudowie placu od razu. Nie ma na to ani pomysłu, ani pieniędzy więc nie spieszymy się – wyjaśnia włodarz Raciborza.

Dotacja unijna, jaką planują pozyskać służby magistratu, to „specjalne pieniądze na rewitalizację” z przeznaczeniem na modernizację placu. Lenk przyznaje, że to „trudne pieniądze” do zdobycia. O budowie zupełnie nowych obiektów nie ma mowy w programie z dofinansowaniem Unii. – To wciąż ma być plac dla raciborskiej społeczności tylko w lepszej wersji – kwituje prezydent. Według niego „większość raciborzan nie widzi dziś potrzeby zabudowywania tego placu”, za to wyraźnie potrzebuje jego funkcji parkingowej.

– Aranżacja konkursowa przygotowana przez panią Annę Otlik jest bardzo fajna – ocenia prezydent, który przyznaje, że można dyskutować jeszcze o wyglądzie budynku, który stoi w centrum placu. – Jesteśmy w Raciborzu uczuleni na „klocki” ale otoczenie placu Długosza stanowią bloki, czyli typowe kostki, a nowy obiekt ma się wpasować w rzeczywistość – oznajmia prezydent. Jak podkreśla, założeniem konkursu dla architektów szukających wizji dla placu nie była bowiem ścisła realizacja zwycięskiej pracy tylko wybranie ze zgłoszeń ich najlepszych elementów. – Wykorzystamy je w dokumentacji projektowej jako załączniki do stworzenia finalnej koncepcji. Zobaczymy co zrobi biuro projektowe. Nad jego koncepcją też się jeszcze pochylimy – podsumowuje urzędnik.

(m)

Ludzie:

Mirosław Lenk

Mirosław Lenk

Radny Miasta Racibórz, były prezydent.