Sobota, 17 sierpnia 2019

imieniny: Jacka, Anity, Mirona

RSS

50 bud dla psów z raciborskiego schroniska

16.06.2017 18:30 | 0 komentarzy | eos

Z wielka hojnością spotkało się raciborskie schronisko, które w ostatnim czasie otrzymało w darze 50 bud dla psów. Docelowo do psiego przytuliska, trafi jeszcze kolejnych 50 bud.

50 bud dla psów z raciborskiego schroniska
Nowe budy dają schronienie bezdomnym psom, które trafiły do raciborskiego schroniska. Za tak piękny dar wdzięczna jest anonimowym "templariuszom" kierownik Małgorzata Malik-Kęsicka.
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

– Obdarowała nas nimi grupa ludzi, którym dole i niedole schroniskowych zwierząt są nieobojętne. Osoby te pragną być anonimowe, robią to z potrzeby serca. Kiedy pytaliśmy, czy życzą sobie oficjalnych podziękowań, odmówili twierdząc, że pragną pozostać grupą tajemniczych templariuszy. Szanujemy życzenie naszego sponsora, niemniej jestem wzruszona i wdzięczna za tyle bud – przyznaje kierownik Małgorzata Malik-Kęsicka.

Inicjatorem akcji był OTOZ Animals, jego inspektorki, zwłaszcza Beata Schrittweiser, i to im również należą się wielkie słowa uznania za skuteczność w działaniu. – Dla naszej placówki to krok do przodu, następny o którym możemy powiedzieć, że posuwamy się z remontami – zapewnia pełna wdzięczności pani kierownik.

Budy zawsze potrzebne są w schronisku, ponieważ znajdujące się tam obecnie w różnym stanie, wymagają wymiany. Te nowe, zostały dodatkowo ocieplone, a także posiadają podesty i przedsionki chroniące zwierzęta przed wiatrem, deszczem i śniegiem. Dodatkowo wzmocniono ich wejścia. – Równocześnie z wymianą bud, systematycznie chcemy robić gruntowne porządki w kojcach, poprawić ogrodzenia, usunąć ubytki w posadzkach – wymienia konieczne prace.

Za schroniskiem planowany jest też wybieg dla psów, służący m.in. schroniskowym czworonogom. Tam będą mogły uczyć się podstawowych komend oraz chodzenia na smyczy, przy nodze, ponieważ dużo z nich tego nie potrafi.

Pierwszym etapem prac w schronisku, jak tłumaczy Małgorzata Malik-Kęsicka jest malowanie kojców, remont posadzek oraz pomieszczeń socjalnych. W przyszłości powstanie wybieg dla kotów, sezonowo powiększający ich pomieszczenie. Taka woliera jest ważna dla mruczków, które są zwierzętami terytorialnymi. – Nie znam kota, który nie lubi wylegiwać się na słońcu – przyznaje pani kierownik.

– Planów mamy dużo, chcielibyśmy naszym zwierzętom stworzyć, jak najlepsze warunki, przede wszystkim jednak znaleźć dla nich domy – zaprasza do adopcji schroniskowych zwierząt Małgorzata Malik-Kęsicka.

Dziękuje również wszystkim ludziom, którzy wspierają bezdomne czworonogi. Na ulicy Nowomiejskiej pojawił się np. duży bilbord promujący schronisko, wykonany i sfinansowany przez właściciela tej przydrożnej reklamy.

(ewa)