Sobota, 15 maja 2021

imieniny: Zofii, Nadziei, Berty

RSS

04.06.2017 10:18 | 0 komentarzy | woj

W połowie maja wojewoda opolski wydał obwieszczenie o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, przebudowę i modernizację prawego brzegu Odry.

Zgoda wojewody na budowę wałów
Zdjęcie omawianego terenu podczas majowego wezbrania Odry
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Chodzi o zabezpieczenie 150-metrowego odcinka brzegu przy granicy z województwem śląskim. W tym miejscu nie ma obecnie żadnej ochrony przeciwpowodziowej. Wał po stronie śląskiej kończy się na granicy województw. Po stronie opolskiej jest wspomniana wyrwa, przez którą wezbrana woda może się cofnąć i zalać tereny po stronie śląskiej. W tym przypadku zagrożone są wioski Ruda, Turze i Budziska. Stąd najzagorzalszym rzecznikiem domknięcia wału jest burmistrz Kuźni Raciborskiej Paweł Macha wspierany przez mieszkańców wspomnianych miejscowości. O potrzebie domknięcia obwałowania apelowali i interweniowali od prawie dwóch lat. Jeszcze do niedawna słyszeli uspokojenia, że zagrożenie powodzią jest minimalne.

Po serii spotkań na poziomie wojewodów i marszałków województw w końcu doszło do porozumienia. Choć strona opolska nie ma jeszcze kompleksowego planu budowy wałów, to ustalono, że w pierwszej kolejności ma powstać właśnie odcinek przy granicy. Jakby na potwierdzenie tej potrzeby natura znów pogroziła palcem. Po kilku deszczowych dniach maja, stan Odry znacznie się podniósł. W miejscu gdzie nie ma wału powstała cofka, która zalała kilkadziesiąt hektarów pól uprawnych. Gdyby deszcz nie ustał, podtopione zostałyby budynki mieszkalne na terenie Rudy.

– Decyzja wojewody opolskiego zamyka drogę administracyjną w kierunku domknięcia wałów na Odrze. Teraz potrzeba znaleźć środki finansowe na realizację tego zadania. Z mojej wiedzy wynika, że są na to szansę jeszcze w 2017 r. Wezbranie z maja udowodniło konieczność natychmiastowych działań – komentuje burmistrz Macha i wskazuje na świeże zdjęcie zalanych terenów. Warto przypomnieć, że gmina Kuźnia Raciborska ma w zanadrzu alternatywny projekt domknięcia dziurawego wału. To awaryjny pomysł, gdyby po stronie opolskiej zabrakło woli współpracy. Do jego realizacji potrzeba jednak szeregu pozwoleń administracyjnych, których zdobycie zabrałoby kolejny rok.

(woj)

Ludzie:

Paweł Macha

Paweł Macha

Burmistrz Kuźni Raciborskiej.