środa, 23 października 2019

imieniny: Marleny, Seweryna, Odylii

RSS

Nauczyciele strajkują. Ale są w mniejszości

31.03.2017 15:14 | 30 komentarzy | juk, art, mak

W Wodzisławiu Śląskim do strajku przystąpiły tylko dwie placówki oświatowe. Przedszkole nr 19 i Zespół Szkół nr 2 Strajkuje też jedna szkoła ponadgimnazjalna. A jak wygląda sytuacja w pozostałych miejscowościach?

Nauczyciele strajkują. Ale są w mniejszości
Strajkujące grono pedagogiczne marklowickiego gimnazjum
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

W piątek, 31 marca, Związek Nauczycielstwa Polskiego zorganizował ogólnopolski strajk nauczycieli i pracowników oświaty. Postulaty ZNP mają charakter płacowy i pracowniczy. Protestujący chcą m.in. odniesienia zasadniczego wynagrodzenia o 10 proc. oraz deklaracji, że do 2022 roku w szkołach nie będzie zwolnień i że do tego czasu żadnemu z pracowników warunki pracy nie zmienią się na niekorzyść.

W Wodzisławiu - jeśli chodzi o miejskie placówki oświatowe - udział w strajku biorą tylko dwie. To Przedszkole nr 19 i Zespół Szkół nr 2. Pozostałe placówki są oflagowane, ale zajęcia odbywają się w normalnym trybie. Do Przedszkola nr 19 przyszło dziś 11 z 83 dzieci. Wszystkie mają zapewnioną opiekę.

W Wodzisławiu strajkuje też Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych. Do protestu przystąpiło 18 nauczycieli, frekwencja wśród uczniów jest niższa niż zwyczajowo.

Była niepewność

Sprawdziliśmy, czy w Zespole Szkół nr 1 w Wodzisławiu Śl. odbywał się strajk (we wstępnych deklaracjach ZS 1 zapowiedział, że strajkować będzie). Jednak na miejscu zastaliśmy pełną szkołę dzieci. Zapytaliśmy w takim razie przedstawiciela Związku Nauczycielstwa Polskiego, dlaczego lekcje w tej szkole odbywają się normalnie. - O tym, że odwołaliśmy u nas strajk, zaważyła decyzja naszych sąsiadów ze Szkoły Podstawowej nr 8 - powiedziała nam Iwona Chmielowska-Zając. Jak podkreśla, w ostatniej chwili dowiedzieli się, że SP 8 rezygnuje ze wzięcia udziału w strajku szkolnym. Dodaje, że decyzja sąsiedniej szkoły wywołała niepewność i strach w nauczycielach. Dlatego powzięli decyzję, że nie będą w nim uczestniczyć.

Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 8 w Wodzisławiu Śl. wyjaśnia, że powodem braku udziału szkoły w strajku było niezgranie się placówek. - Dotarła do nas informacja, że byliśmy jedną z 13 szkół, która zamierzała strajkować. Na ogólną liczbę szkół byliśmy małą cząsteczką. Jeżeli większość placówek nie chciała wziąć udziału w nim, to zdecydowaliśmy, że dołączymy do większości - mówi Stefan Węgrzyk, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 2 w Wodzisławiu Śl.

Żaden uczeń nie przyszedł

Z kolei marklowickie gimnazjum dołączyło do strajku szkolnego. Jak informuje nas dyrektor Halina Winkler, do placówki nie przyszedł żaden uczeń. Ale gdyby jakieś dziecko pojawiło się, to były zaplanowane zajęcia opiekuńcze, które prowadzić miała sama dyrektor. Dodaje, że wszyscy nauczyciele (prócz tych będących na zwolnieniach lekarskich, macierzyńskim itp.) zadeklarowali chęć wzięcia udziału w strajku. Daje to liczbę 29 nauczycieli.

Jak w innych miejscowościach?

W Pszowie strajkują dwie placówki - Gimnazjum i Szkoła Podstawowa nr 3. W Radlinie żadna.

Z informacji uzyskanych w Urzędzie Gminy w Godowie do strajku, polegającego na odstąpieniu od nauczania przystąpiły dziś ostatecznie Zespół Szkół w Gołkowicach, Zespół Szkół w Skrzyszowie oraz Zespół Szkolno-Przedszkolny w Godowie. Tylko do tej ostatniej placówki przyszła dwójka dzieci, którym zapewniono opiekę świetlicową. Wcześniej, w referendum chęć udziału w strajku zapowiadali też nauczyciele z Łazisk i Skrbeńska.

W gminie Mszana tak jak zapowiadano zajęcia lekcyjne nie odbyły się w Zespole Szkół w Mszanie oraz w Zespole Szkół w Gogołowej. W tej drugiej placówce zorganizowano dziś Dzień Ziemi. W Połomi lekcje odbywały się normalnie.

Według zapowiedzi ZNP w Gorzycach wszystkie szkoły w tej gminie miały dziś normalnie uczyć. Na razie nie udało nam się jednak tego potwierdzić.

Na terenie gminy Lubomia - zgodnie z zapowiedziami - nie strajkowała żadna placówka oświatowa.