Piątek, 18 października 2019

imieniny: Juliana, Łukasza, Bratumiła

RSS

Racibórz. Nauczyciele strajkują. Co z uczniami?

31.03.2017 10:52 | 0 komentarzy | żet

Większość raciborskich przedszkoli i szkół przyłączyła się do ogólnopolskiego strajku szkolnego.

Racibórz. Nauczyciele strajkują. Co z uczniami?
Dyrektor Gimnazjum nr 1 w Raciborzu Karina Pacułt, tak jak wszyscy dyrektorzy szkół, nie strajkuje. - Naszym obowiązkiem jest zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom, które przyjdą do szkoły - mówi K. Pacułt. Na zdjęciu przed wejściem do pracowni informatycznej, gdzie prowadzi zajęcia z jedynym uczniem, który przyszedł do szkoły 31 marca.
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Rankiem 31 marca rozpoczął się ogólnopolski strajk szkolny. Protest został poprzedzony przeprowadzeniem szkolnych referendów, w których pracownicy szkół decydowali o przyłączeniu się (lub nie) do akcji. Strajkują te placówki, w których za strajkiem opowiedziała się ponad połowa załogi. W przypadku Raciborza są to zarówno przedszkola (3, 10, 11, 14, 16, 23, 26), jak szkoły podstawowe (1, 3, 4, 13, 15, 18), zespoły szkolno-przedszkolne (Ocice, Płonia), gimnazja (1, 2, 3, 5), oraz szkoły ponadgimnazjalne (CKZiU nr 1, ZSO nr 1, II LO, Zespół Szkół Specjalnych, Poradnia Pedagogiczno-Psychologiczna).

Uczniowie zostali w domach

Gdy było już wiadomo, w których szkołach dojdzie do strajku, wśród rodziców dzieci zostały rozprowadzone deklaracje. Wypełniając je rodzice deklarowali, czy w dniu strajku wyślą dzieci do szkół. W praktyce większość uczniów pozostała w domach. W Gimnazjum nr 1 w Raciborzu, które odwiedziliśmy dziś rano, do szkoły przyszedł tylko jeden uczeń. Zajęcia z nim prowadzi dyrektor Karina Pacułt. - Formalnie dyrektorzy, jako pracodawcy, są stroną w sporze zbiorowym - wyjaśnia K. Pacułt.

Nauczyciele przyszli do szkół

W każdej ze strajkujących szkół funkcjonują komitety strajkowe, które czuwają nad przebiegem protestu. Wszyscy nauczyciele (oraz pracownicy administracji, którzy w wielu placówkach przyłączyli się do protestu) przyszli do szkół, ale wstrzymują się od wypełniania obowiązków wynikających ze stosunku pracy.

Komitet strajkowy w Gimnazjum nr 1 w Raciborzu udzielił nam wszelkich informacji na temat strajku, choć jego członkowie woleli pozostać anonimowi. - Boję się. Nie chcę, żeby to odbiło się na mojej pracy - powiedziała nam jedna z nauczycielek.

Wojtek Żołneczko

Dlaczego nauczyciele strajkują? Przeczytaj na kolejnych stronach.