Piątek, 6 grudnia 2019

imieniny: Mikołaja, Jaremy, Leontyny

RSS

Trzy lata w kolejce na operację zaćmy w Raciborzu. W Czechach robią to od ręki

27.03.2017 17:07 | 23 komentarze | żet

Narodowy Fundusz Zdrowia płaci za zabiegi wykonywane w czeskich ośrodkach zdrowia. Tymczasem w polskich placówkach kontrakty są zbyt małe, przez co na zabieg trzeba czekać latami.

Trzy lata w kolejce na operację zaćmy w Raciborzu. W Czechach robią to od ręki
Zaćma oka ludzkiego widziana w lampie szczelinowej (fot. Rakesh Ahuja, MD/wikipedia.org, CC BY-SA 3.0)
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Temat funkcjonowania oddziału okulistycznego w Szpitalu Rejonowym w Raciborzu został poruszony przez radnego Marcelego Klimanka podczas ostatniego posiedzenia powiatowej komisji zdrowia. Dyrektor Ryszard Rudnik przyznał, że w oddziale było ostatnio sporo zmian kadrowych, ale funkcjonuje on normalnie. NFZ zdecydował się nawet na zwiększenie o 100 tys. zł do łącznej kwoty 500 tys. zł kontraktu na wykonywanie zabiegu usunięcia zaćmy.

- Kontrakt został zwiększony, żeby pacjenci z naszego regionu nie migrowali w kierunku Ostrawy - wyjaśnił dyrektor. 100 tys. zł, choć jest kwotą znaczną, nie rozwiązuje problemu, gdyż czas oczekiwania na ten rodzaj zabiegu w raciborskim szpitalu sięga trzech lat.

Wszystko ma swoje granice, również ludzka cierpliwość. Nic więc dziwnego, że wielu pacjentów wybiera operację w Czechach. NFZ płaci za te zabiegi na podstawie umowy transgranicznej. - To nie jest "fajne", bo gdyby fundusz przeznaczył tutaj [w raciborskim szpitalu - red.] te pieniądze przeznaczył, to moglibyśmy znacznie więcej ich [zabiegów - red.] wykonywać - wyjaśnia dyrektor raciborskiego szpitala.

Zaćma (inaczej katarakta) to wrodzona lub degeneracyjna, prowadząca do ślepoty, choroba oczu prowadząca do zmętnienia soczekwi. Zaćmę leczy się operacyjnie poprzez wszczepienie nowej soczewki.

Wojtek Żołneczko

Ludzie:

Marceli Klimanek

Marceli Klimanek

Radny powiatu raciborskiego.