Piątek, 22 czerwca 2018

imieniny: Pauliny, Flawiusza, Agenora

RSS

Kontrole palenisk - te dane pokazują, jak zmieniło się postrzeganie problemu smogu

08.02.2017 08:30 | 2 komentarze | mak

W 2011 rok strażnicy miejscy z Wodzisławia tylko 4 razy sprawdzali, czym mieszkańcy palą w piecach. W 2016 roku kontrolowali pod tym kątem aż 401 posesji. To gigantyczny wzrost. Do tego dochodzą jeszcze zgłoszenia wodzisławian. A jaka część mieszkańców pali śmieci?

Kontrole palenisk - te dane pokazują, jak zmieniło się postrzeganie problemu smogu
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Władze Wodzisławia Śląskiego przedstawiły dane, z których wynika, jak bardzo na przestrzeni lat zmieniło się postrzeganie problemu zanieczyszczonego powietrza. W 2011 roku Straż Miejska w Wodzisławiu tylko 4 razy sprawdzała, czym wodzisławianie palą w piecach. Zgłoszeń mieszkańców w tym zakresie nie odnotowano. W dwóch kolejnych latach interwencji było kilkadziesiąt. Przełomowy okazał się 2014 rok. Ze statystyk wynika, że mieszkańcy wzywali strażników miejskich aż 106 razy, by skontrolowali konkretną posesję pod kątem spalania śmieci. Z własnej inicjatywy funkcjonariusze sprawdzili wówczas 10 posesji. Natomiast 2016 rok to już prawdziwy przeskok, co pokazują dane poniżej:

Kontrole palenisk przeprowadzone przez wodzisławskich strażników miejskich

  • 2011 rok - 4 posesje
  • 2012 rok - 35 posesji
  • 2013 rok - 38 posesji
  • 2014 rok - 17 posesji (plus 106 interwencji związanych ze zgłoszeniami)
  • 2015 rok - 10 posesji (plus 166 interwencji związanych ze zgłoszeniami)
  • 2016 rok - 401 posesji (plus 141 interwencji związanych ze zgłoszeniami)
  • 2017 rok (do 4 lutego) - 363 posesje

Prezydent Mieczysław Kieca podkreśla, że regularne kontrole to z jednej strony okazja do tego, by rozmawiać z mieszkańcami o problemie zanieczyszczonego powietrza. Z drugiej strony jest to możliwość sprawdzenia, jaka jest skala procederu spalania śmieci. Okazuje się, że poniżej 10 procent (w odniesieniu do liczby kontroli w 2016 i 2017 r.).  - To pokazuje, że przyczyna smogu leży gdzie indziej, w dużej mierze w jakości niektórych, dopuszczonych dziś do obiegu paliw - uważa prezydent Wodzisławia.

Ludzie:

Mieczysław Kieca

Mieczysław Kieca

Prezydent Wodzisławia Śl.