środa, 11 grudnia 2019

imieniny: Damazego, Waldemara, Artura

RSS

Dyrektor szpitala o zwrocie miliona do NFZ: To nie była kara

01.02.2017 13:00 | 7 komentarzy | żet

"Śląski NFZ nałożył na szpital milionową karę i jak rozumiem, ten milion wypłynął i nie powróci". Tymi słowami zwróciła się radna Katarzyna Dutkiewicz do dyrektora szpitala Ryszard Rudnika (na zdj.) na ostatniej sesji rady powiatu. O komentarz szefa lecznicy poprosił również Marceli Klimanek, przewodniczący komisji zdrowia.

Dyrektor szpitala o zwrocie miliona do NFZ: To nie była kara
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Szpital w Raciborzu zwrócił śląskiemu oddziałowi NFZ milion złotych. Jak do tego doszło?

Zmiana koncepcji

Dyrektor Ryszard Rudnik wyjaśnił, że szpital rozliczał w ramach programów lekowych również pacjentów hospitalizowanych. Dzięki temu poradnia hepatologiczna rokrocznie generowała spory zysk, który w 2011 roku wyniósł aż 1,5 mln zł.

- W 2012 roku NFZ zanegował to, powiedział że nie powinniśmy rozliczać hospitalizacji z programów lekowych - powiedział Ryszard Rudnik. Jeszcze w 2012 roku dokonano korekty w rozliczeniach, przez co zysk hepatologii spadł do 770 tys. zł. - Roku 2011 już nie mogliśmy skorygować - dodał dyrektor.

Do 2012 roku NFZ akceptował sprawozdania szpitalne, w których objęcie pacjentów hospitalizowanych programami lekowymi było wykazywane. - Działaliśmy tak, żeby z tych programów lekowych jak najwięcej pieniędzy "wyciągnać" do szpitala, bo dzięki temu mogliśmy dokładać do tych oddziałów, które są deficytowe - wyjaśnił dyrektor. Dopiero później w NFZ "zmieniła się koncepcja" i stąd konieczność zwrotu miliona złotych za 2011 rok.

Małe szanse na wygraną

- Mnie również było szkoda tych pieniędzy, do dzisiaj mi jest szkoda. Mogłem pójść do sądu, przeciągnąć sprawę o kolejne 3 lata, ale oceniliśmy z kancelarią, że w świetle zapisów z umów, mieliśmy małe szanse, żeby wygrać - stwierdził dyrektor R. Rudnik.

Radny Marceli Klimanek skwitował to wszystko wspomnieniem II kadencji rady powiatu raciborskiego, gdy ważyły się losy otwarcia oddziału zakaźnego w raciborskim szpitalu. Wyjaśnienia dyrektora Rudnika utwierdziły go w przekonaniu, że tamta decyzja była właściwa, skoro szpital przez tyle lat zarabiał na programach lekowych prowadzonych w tej poradni.

Wojek Żołneczko


W dalszej części swojego wystąpienia R. Rudnik odniósł się do innych wątków poruszonych przez Katarzynę Dutkiewicz, przede wszystkim przejęciu przez firmę Tomma szpitalnego zakładu diagnostyki oraz braku cesji kontraktu na tomograf. Publikacja na ten temat wkrótce w portalu Nowiny.pl.

Ludzie:

Katarzyna Dutkiewicz

Katarzyna Dutkiewicz

Poseł na Sejm

Marceli Klimanek

Marceli Klimanek

Radny powiatu raciborskiego.