Wtorek, 24 listopada 2020

imieniny: Emmy, Flory, Jana

RSS

Patrol

Epidemia na Śląsku:

Oszuści znowu krążą po Raciborzu. Dwie raciborzanki straciły 34 000 złotych

27.01.2017 19:00 | 1 komentarz | żet

Policja ostrzega przed oszustami i radzi jak nie dać się oszukać.

Oszuści znowu krążą po Raciborzu. Dwie raciborzanki straciły 34 000 złotych
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Oszuści "na wnuczka" i "na policjanta" wciąż próbują oszukiwać mieszkańców powiatu raciborskiego. Wyłudzają pieniądze od naszych najbliższych, zwłaszcza seniorów. - Nie bądźmy obojętni i wcześniej ostrzegajmy naszych krewnych, że mogą do nich telefonować osoby podszywające się pod członków rodziny lub policjantów. Kolejny raz apelujemy o rozwagę i rozsądek w kontaktach z nieznajomymi. W trakcie kilku minionych dni na terenie powiatu raciborskiego, oszuści w 2 przypadkach wyłudzili łącznie kilkanaście tysięcy złotych - informuje Michał Kędzierski z KPP w Raciborzu.

Typują osoby starsze

Musimy pamiętać, że pomysłowość oszustów nie zna granic. Ich opowieści i preteksty, jakie tworzą i wykorzystują bywają bardzo różne. Jednak wspólnym elementem ich działania jest wytypowanie na przyszłe ofiary starszych i najczęściej mieszkających samotnie osób, zdobycie ich zaufania i odwrócenie uwagi. Bardzo często zaczyna się od zwykłego telefonu od rzekomego wnuczka, kuzyna, czy syna z prośbą o pilne pożyczenie pieniędzy. Zazwyczaj po ich odbiór przychodzi inna osoba. Coraz częściej członkowie grup przestępczych podają się za policjantów CBŚP bądź funkcjonariuszy zajmujących się rozpracowywaniem oszustów.

Raciborzanki straciły oszczędności

Niestety nadal zdarzają się przypadki kiedy ofiary tracą niejednokrotnie oszczędności całego życia. W trakcie ostatnich dni jedna z mieszkanek Raciborza, została poinformowana o rzekomym wypadku drogowym z udziałem kogoś z jej rodziny, przekazując oszustowi 11 tys. złotych Natomiast kolejna seniorka odebrała tel. od fikcyjnego „wnuczka” z prośbą o pomoc wręczając 23 tys. zł.

Jak działają oszuści?

  • dzwoni telefon
  • ktoś mówi, że jest Twoim wnuczkiem, krewnym…coś się wydarzyło: wypadek, choroba
  • rozmówca się rozłącza, a za chwilę telefon dzwoni ponownie
  • ktoś mówi, że trwa akcja policyjna, która pozwoli zatrzymać oszustów...
  • pada prośba o zachowanie wszystkiego w tajemnicy
  • pilnie potrzebne są pieniądze lub wartościowe rzeczy, jeśli nie masz pieniędzy, pada prośba o zaciągnięcie kredytu
  • rozmówca prosi Cię o przekazanie pieniędzy wskazanej osobie lub wykonanie przelewu

Nie daj się oszukać, pamiętaj!

  • Przede wszystkim o tym że należy zachować ostrożność – jeżeli dzwoni do nas ktoś, kto podszywa się pod członka naszej rodziny i prosi o pieniądze, nie podejmujmy żadnych pochopnych działań. Nie informujmy nikogo telefonicznie o ilości pieniędzy, które mamy w domu lub jakie przechowujemy na koncie. Nie wypłacajmy z banku wszystkich oszczędności.
  • Zadzwońmy do kogoś z rodziny, zapytajmy o to czy osoba, która prosiła nas o pomoc, rzeczywiście jej potrzebuje. Pamiętajmy, że nikt nie będzie nam miał za złe tego, że zachowujemy się rozsądnie. Nie ulegajmy presji czasu wywieranej przez oszustów. Niezwykle ważna jest także czujność pracowników banków czy urzędów pocztowych.
  • Bądźmy także podejrzliwi, gdy ktoś zasłaniając się pośpiechem ponagla nas do szybkiego podjęcia ważnych finansowych decyzji.
  • W szczególności pamiętajmy o tym, że funkcjonariusze Policji NIGDY nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie! Nigdy nie proszą też o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie. Zawsze można zadzwonić na policję aby zweryfikować posiadane informacje pod nr 997 lub 112
  • Informujmy naszych rodziców i dziadków o tym, że są osoby, które mogą chcieć wykorzystać ich życzliwość. Powiedzmy im, jak zachować się w sytuacji, kiedy ktoś zadzwoni do nich z prośbą o pożyczenie dużej ilości pieniędzy. Zwróćmy też uwagę na zagrożenie osobom starszym, o których wiemy, że mieszkają samotnie.
  • Spotykamy się nieraz z członkami rodziny, z którymi na co dzień nie mamy kontaktu. Wykorzystujmy okoliczności takie jak obiady świąteczne, czy przypadkowe spotkania na ulicy i ostrzegajmy bliskich przed zagrożeniami. Zwykła ostrożność może uchronić ich przed fałszywym wnuczkiem, policjantem, czy hydraulikiem i utratą zbieranych latami oszczędności.

- Nie dajmy przestępcom szansy! Nie pozwólmy, aby zabrali oszczędności życia! Na Państwa sygnały policjanci czekają przez całą dobę. W przypadku jakichkolwiek podejrzeń, że nie jest to członek rodziny, czy prawdziwy funkcjonariusz tylko oszust lub w chwili, gdy telefonująca osoba postępuje w podany powyżej sposób prosimy o natychmiastowe powiadomienie policji - apeluje Michał Kędzierski z KPP w Raciborzu.

źródło: KPP Racibórz, oprac. żet