Piątek, 26 kwietnia 2019

imieniny: Marzeny, Klaudiusza, Marceliny

RSS

Prasowy Rocznik Kuźni Raciborskiej. Co zapamiętamy z 2016 roku?

05.01.2017 19:00 | 0 komentarzy | woj

Nowy zastępca komendanta policji, włamania do mieszkań i zniszczenia na cmentarzu, zamieszanie związane z nazwami ulic, wizyta kontrowersyjnego obieżyświata oraz wizyta posłów... Sprawdź, czym żyła gmina Kuźnia Raciborska w 2016 roku.

Prasowy Rocznik Kuźni Raciborskiej. Co zapamiętamy z 2016 roku?
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Z policyjnego notatnika

– Podkom. Marek Ryszka nowym zastępcą Komendanta Komisariatu Policji w Kuźni Raciborskiej. Policjanta awansowano z Wodzisławia Śl. Zastąpił podinsp. Bogdana Gładysza, który objął komendanturę Komisariatu Policji w Krzyżanowicach.

– Jedną z większych zagadek kryminalnych Kuźni była seria włamań do domów. W szajce uczestniczył jeden z byłych wychowanków MOW-u, znający miasto. Grupa wpadła na terenie innych miast Śląska.

– Wandal, który wiosną na cmentarzu miejskim zniszczył kilka nagrobków (porozbijał znicze, oblał woskiem tablice i płyty nagrobne, zniszczył kwiaty) wpadł w końcu w ręce stróży prawa. Sprawcą okazał się 18-letni kuźniczanin, który przyznał się do winy.

Strażacki rok

W 2016 nastąpił wybór nowych władz gminnych struktur OSP. Niewiele się zmieniło, gdyż delegaci powierzyli na kolejne lata przewodnictwo tym samym osobom. Prezesem został Edward Morciniec, wiceprezesami Joachim Dudek i Edward Piechula, komendantem Krzysztof Bartoń.

Poza wyborami, na gminnych zawodach strażackich w Budziskach zwyciężyły drużyny z Turza (grupa A – w akcji na zdjęciu i CTiF) oraz Siedlisk (grupa C). Jeszcze wcześniej jednostka z Rudy Kozielskiej otrzymała nowy wóz bojowy.

Obrona w ośrodku kultury

Kuźnia była gospodarzem pierwszej konferencji na temat powstającej Obrony Terytorialnej na terenie WKU Rybnik. W Miejskim Ośrodku Kultury spotkali się wojskowi, parlamentarzyści i przedstawiciele organizacji pro obronnych niemal z połowy województwa. Wspólnie debatowali nad formą przyszłych struktur, które docelowo maja funkcjonować w każdym powiecie.

Zamieszanie z ulicami

Ustawa dekomunizacyjna zakłada zmiany nazw ulic, tak gdzie przypominają one niechlubne postacie komunizmu. W samej Kuźni jest ich kilka i wokół tego toczy się debata. Pojawiły się propozycję aby któraś z nich wspominała śp. Lecha Kaczyńskiego. Prędko przelicytowano aby był to jednak św. Jan Paweł II. Temat zostanie prawdopodobnie zamknięty w 2017 r.

Niepodległość w dobrej formie

Kolejny bieg z okazji Dnia Niepodległości wystartował po raz 17. Wzięło w nim udział 182 zawodników. Kilka dni wcześniej, podczas corocznej kwesty z okazji dni Wszystkich Świętych zebrano 5 tys. 1 zł 44 zł na renowację cmentarnych mogił.

Polskie kino wstaje z kolan

Sukcesy polskich filmowców ośmielają kolejnych twórców. Jednym z nich jest Bartosz Kozina, który swoje pasje historyczne przelewa na ruchomy obraz. W 2016 r. opublikował produkcję dotyczącą figur św. Nepomucena. Na terenie całej gminy jest jego 12 przedstawień. Film do obejrzenia podczas projekcji planowanych w sołectwach gminy. Autor zapowiedział realizację kolejnego obrazu, o rzece Rudzie.

Dementi burmistrza: nie przyjmiemy imigrantów

Kilka razy burmistrz P. Macha musiał dementować plotki o rzekomych zamiarach przyjęcia imigrantów z krajów islamskich na teren gminy. Ludzie pisali do niego listy aby potwierdził to stanowisko. – Otrzymałem już wyraźne polecenie od mieszkańców i radnych aby się tą sprawą nie zajmować. I do tego się stosuję – skwitował sprawę włodarz.

Mistrz świata z Kuźni

W 274. dniu 2016 roku, w kuźniańskim Parku Dębina odbyły się VI Mistrzostwa Świata w Grę w Kapsle połączone ze świętem ziemniaka i biesiadą śląska. W konkurencji medalowej zwyciężył kuźnianin Piotr Nienartowicz, który na mistrzostwa trafił przypadkiem, gdy szedł po bułki do sklepu. W jedzeniu ziemniaków nie udało się wyłonić zwycięzcy.

Kuźnia bliżej stolicy

Miniony rok obfitował w wizyty parlamentarzystów, którzy jako cel i bazę wybierali właśnie gminę Kuźnia Raciborska. Dużą rolę w tym odegrał burmistrz i jego zastępczyni, mocno zaangażowani w gospodarkę wodną zarówno gminy jak całej okolicy. Posłowie przyjeżdżali tu na obrady swoich komisji, gdzie decydowali np. o losach Zbiornika Racibórz czy kanale Odra-Dunaj-Łaba. W tym ostatnim temacie debatowali w Kuźni nawet senatorowie z Czech.

Historyczna wizyta cyklisty

Janusz River to 80-letni mężczyzna, który twierdzi że od 1999 r. objechał na rowerze większość krajów świata. Ma zdjęcia z kilku kontynentów, gdzie pozował na tle swojego roweru. W 2016 r. jechał dookoła Polski, m.in. przez gminę Kuźnia Raciborska, gdzie nocował. Wrażenia jakie tu po sobie pozostawił nie należą do najlepszych. Okazało się, że podróżnik tylko z pozoru jest oswojony z trudami podróży. Pomimo początkowych deklaracji iż wystarczy mu skromna gościna, potem wymagał całej listy życzeń. Np. grymasił na wieprzowinę, chciał mleka z wieczornego udoju i oczekiwał, że pod górkę ktoś go podwiezie autem.

Rudzkie wieści

Promesa na most

W kwietniu przyznano gminie 900 tys. zł promesy na usuwanie skutków powodzi. Pieniądze te miały wystarczyć na remont mostu w Rudach (w ciągu drogi na Brantolkę). Ów remont przysporzył wielu problemów wykonawcy, przez co jego koszty wzrosły a prace się wydłużyły.

Samodzielna wąskotorówka

Samorząd gminy podjął pierwszy krok do rozdziału rudzkiej kolejki wąskotorowej i Miejskiego Ośrodka Kultury. W 2017 r. kolejka ma się stać samodzielną jednostką kultury. Ma to pomóc w dalszej rozbudowie infrastruktury kolejowej i turystycznej. Wiadomo, że nowy rok ma przynieść nowe połączenie Rud z Rybnikiem.

Biskup w bazylice

Po raz kolejny diecezja gliwicka świętowała swoje dożynki w Rudach. Przyjechał biskup Jan Kopiec, który przed bazyliką świecił korony żniwne. Starostami dożynek byli Maria i Bernard Janoszka z parafii św. Antoniego w Tworogu (powiat tarnogórski). Dużą atrakcją święta była 160-kilogramowa dynia z gospodarstwa państwa Mura z Rudy Kozielskiej.

70 lat rudzkiej szkoły

Jubileusz szkoły im. Jana II Sobieskiego w Rudach odbył się w październiku. Zjechali byli uczniowie i nauczyciele. Wydano specjalny numer gazetki ze wspomnieniami, z których wracają obrazy przeszłości gdy za złe zachowanie otrzymywano uwagę do dzienniczka, pod którą musiał podpisać się rodzic, a niegrzeczne dzieci otrzymywały kary cielesne – nauczyciel bił patykiem po dłoniach. Dziś placówka, którą kieruję Adrian Plura cieszy się dobrą renomą i wynikami.