środa, 20 marca 2019

imieniny: Klaudii, Eufemii, Cyriaki

RSS

Mieszkańcy pytają, czy Naprzód myje kubły na śmieci

05.10.2016 07:00 | 4 komentarze | mak

– Mieszkańcy twierdzą, że nie widzą dezynfekcji kubłów na śmieci – mówi pszowski radny, Ignacy Basztoń. Wiceburmistrz Dawid Topol zapewnia, że pojemniki na śmieci są myte. 

Mieszkańcy pytają, czy Naprzód myje kubły na śmieci
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

W mieście za wywóz i zagospodarowanie odpadów odpowiada spółka Naprzód. Zgodnie z warunkami zawartej z miastem umowy Naprzód jest zobowiązany do tego, by dwa razy w roku do myć, dezynfekować i dezynsekować pojemniki na śmieci, w które zostali wyposażeni mieszkańcy. Mieszkańcy pamiętają, że firma ma taki obowiązek. Interesuje ich więc, czy usługa jest wykonywana. – Mieszkańcy twierdzą, że nie widzą dezynfekcji pojemników na śmieci. Prosiłbym, żeby zainteresować się tym tematem – mówił na ostatniej sesji w Pszowie radny Ignacy Basztoń. Dodał też, że mieszkańcy powinni widzieć, kiedy mycie kubłów będzie wykonywane. – Powinni znać harmonogram – stwierdził radny. Odpowiedzi udzielił wiceburmistrz Dawid Topol. Zapewnił, że kubły są myte, dezynfekowane i dezynsekowane. Ostatni raz były myte w czerwcu. Wynika to nie tylko z dokumentacji przedstawionej przez spółkę Naprzód. – W czerwcu, gdy jechałem rano do pracy, zauważyłem w Pszowie śmieciarkę firmy Komart z Knurowa, która nie obsługuje miasta w zakresie gospodarowania odpadami. Postanowiłem wyjaśnić sytuację. Okazało się, że była to śmieciarko–myjka, która działała na zlecenie Naprzodu. Taki pojazd opróżnia kubeł, myje go, dezynfekuje i odstawia – tłumaczył wiceburmistrz Topol. Wiceburmistrz podkreślał, że gołym okiem nie da się rozpoznać, że mycie i dezynfekcja zostały przeprowadzone. – Po tych czynnościach kubeł nie świeci się i nie wygląda jak nowy – dodał Dawid Topol. Zapewnił też, że miasto dysponuje dokumentacją fotograficzną dotyczącą mycia kubłów.

(mak)

Ludzie:

Dawid  Topol

Dawid Topol

Były wiceburmistrz Pszowa