Poniedziałek, 14 października 2019

imieniny: Alana, Kaliksta, Fortunaty

RSS

18.03.2016 06:51 | 1 komentarz | eos, ma.w, kozz

Tylko u nas informator o wszystkich punktach obsługi rządowego programu "Rodzina 500+" w powiecie raciborskim. Wzbudza on kontrowersje u młodych rodziców - przekonaliśmy się o tym przeprowadzając uliczną sondę.

Gdzie wypłacą 500 złotych na dzieci? [RACIBÓRZ, POWIAT RACIBORSKI]
Wsparcie powinno dotyczyć każdego dziecka. Pierworodni są poszkodowani - uważa Paweł Wierzbicki, ojciec 7-miesięcznego Bartusia.
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Materiał wideo:

Starania o zasiłek wychowawczy z Programu Rodzina 500 plus raciborskie rodziny mogą rozpocząć już 1 kwietnia w miejscowym Ośrodku Pomocy Społecznej. Przypominamy, że ze świadczenia w wysokości 500 zł miesięcznie na drugie i kolejne dziecko mogą korzystać rodziny bez względu na uzyskiwane dochody.

Rodziny o niskich dochodach, nie przekraczających 800 zł netto na osobę lub 1200 zł netto w przypadku rodzin z dzieckiem niepełnosprawnym, otrzymają wsparcie także dla pierwszego dziecka.

Jak można uzyskać należne pieniądze z tytułu tzw. zasiłku wychowawczego, wyjaśnia zastępca dyrektora raciborskiego OPS Barbara Śmiałowska.

W Raciborzu wyznaczone są dwa miejsca, w których przyjmowane będą wnioski, jednym z nich jest siedziba Działu Świadczeń Rodzinnych przy ul. Curie-Skłodowskiej, a drugim dawny budynek Stacji Krwiodawstwa (na parterze) przy ul. Sienkiewicza. Dodatkowo OPS zatrudnił cztery osoby, w sumie wnioski przyjmować będzie sześć pracowników, po trzech w każdej placówce.

Druki wniosków, które wydawane będą od 1 kwietnia, można pobrać również ze strony Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, a także ze strony OPS BIP Racibórz.

Rodzice pobierający zasiłek rodzinny, a starający się również o świadczenie na pierwsze dziecko, powinni przyjść z wnioskiem bezpośrednio do Działu Świadczeń Rodzinnych przy ul. Curie-Skłodowskiej. Bardzo ułatwi i przyspieszy to pracę przy przyjmowaniu wniosków. – Osoby te w ubiegłym roku złożyły całą dokumentację, w której jest uwzględniony również dochód, dlatego wystarczy jeśli złożą tylko wypełniony wniosek – zachęca dyrektor Barbara Śmiałowska.

Wnioski składane na drugie i trzecie dziecko, będą natomiast przyjmowane w obu placówkach – przy ul. Curie-Skłodowskiej i ul. Sienkiewicza. Przyjmowanie ich usprawnią dołączone do wniosków kserokopie dowodu osobistego oraz aktów urodzenia dzieci. – Ustawa umożliwia ściąganie tych informacji przez internet, ponieważ jednak znajdują się na jednym ministerialnym serwerze, z którego korzystać będą wszystkie placówki w Polsce mam obawy, że czas na sprawdzanie danych znacznie wydłuży czas załatwienia formalności. Oczywiście każdy wniosek zostanie przyjęty bez załączonych dokumentów, jednak usprawnienie pracy wiąże się z szybszym wydaniem decyzji, a w konsekwencji również wypłatą pieniędzy – przewiduje pani dyrektor.

Dokumenty potwierdzające m.in. wysokość uzyskiwanych dochodów powinny przedstawić osoby, które nie korzystały dotychczas ze świadczeń rodzinnych, a chcą złożyć wniosek o zasiłek wychowawczy na pierwsze dziecko. Dlatego przy pobieraniu wniosku powinny poinformować o tym pracownika OPS, który wyda im dodatkowe druki (załączniki) potrzebne do skompletowania dokumentacji.

Osoby, które złożą wniosek do 30 czerwca br. otrzymają nadpłatę za trzy miesiące, a więc od kwietnia. Po tym terminie wnioski będą realizowane od miesiąca, w którym zostały złożone, np. jeśli w lipcu – świadczenia będą wypłacane od 1 lipca. Wnioski można składać również na portalu empatia.pl, pod warunkiem, że osoba, korzystająca z internetu może złożyć elektroniczny podpis lub posiada aktywne konto w serwisie e-PUAP, a także poprzez bank, ponieważ podpisane zostały już umowy z PKO i ZUS. – Obawiam się tych wniosków, ponieważ mam przykre doświadczenia z ostatnich miesięcy, kiedy na ściągnięcie informacji z internetu czekam już dwa miesiące – mówi o sieciowych ograniczeniach pani dyrektor.

Na wydanie decyzji i wypłatę pieniędzy OPS ma trzy miesiące, a więc czas do końca czerwca br. O tym jak szybko uda się dokonywać wypłat zależy przede wszystkim od sprawności specjalnego programu komputerowego, który zostanie uruchomiony również 1 kwietnia. Wnioski wprowadzać będą osoby pracujące w świadczeniach rodzinnych i funduszu alimentacyjnym, a więc obeznane z programami komputerowymi, z których korzystają na co dzień.

Z programu Rodzina 500 plus korzystać mogą również rodziny zastępcze. Ponieważ nie będzie to zasiłek wychowawczy, ale dodatek wychowawczy, rodziny te składać będą wnioski w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w Raciborzu.

– Nie będziemy weryfikować sposobu wykorzystania przyznanych środków na dzieci z urzędu. Niemożliwe jest to w przypadku 2,5 tysiąca rodzin. Jeśli jednak otrzymamy informację, że środki są źle wykorzystywane, wówczas pracownik socjalny będzie wchodził w to środowisko, sprawdzał, a nawet może wnioskować o wypłatę w formie niepieniężnej – wyjaśnia dyrektor Barbara Śmiałowska.

Świadczenie 500 plus zł nie będzie wliczane do dochodu przy ustalaniu innych świadczeń, m.in. rodzinnych, funduszu alimentacyjnego, dodatku mieszkaniowego czy zasiłku z pomocy społecznej. Świadczenie to jest nieopodatkowane, czyli nie będzie rozliczane w urzędzie skarbowym, a co za tym idzie nie będzie dochodem na następny okres zasiłkowy.

Osoby nie mające zasądzonych alimentów, nie kwalifikują się do zasiłku rodzinnego, ale mogą starać się o zasiłek wychowawczy, na ogólnie obowiązujących zasadach, czyli na drugie, trzecie dziecko bez względu na dochody, a na pierwsze – przy niskich dochodach.

Natomiast rodziny przebywające za granicą, aby otrzymać takie świadczenie, muszą w okresie jego pobierania mieszkać w Polsce. – W sytuacji, gdy jeden z rodziców pracuje za granicą, drugi przebywający z dziećmi w kraju można starać się o zasiłek wychowawczy. Złożony u nas wniosek jest rozpatrywany przez Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej w Katowicach, który sprawdza, czy osoba pracująca za granicą nie pobiera tam podobnego rodzaju świadczenia. W innym razie rodzina nie będzie mogła otrzymać zasiłku 500 plus w Polsce – tłumaczy pani dyrektor.

Ewa Osiecka


Budżet, jaki otrzymał Racibórz na realizacje programu sięga prawie 18,5 mln zł, a więc skorzystać z niego może ok. 4000 dzieci. W mieście jest obecnie 8800 dzieci do 18. roku życia, w tym 1800 dzieci, na które pobierane są świadczenia rodzinne, kwalifikujące je do zasiłku wychowawczego.


Pracę osób przyjmujących wnioski, jak zapewnia wicedyrektor OPS w Raciborzu Barbara Śmiałowska, usprawnią dołączone do wypełnionych druków, kserokopie dowodu osobistego oraz aktów urodzenia dzieci.


500 + w gminach

Pietrowice Wielkie

W siedzibie GOPS-u nie potrafią obecnie odpowiedzieć na żadne pytanie dotyczące realizacji programu 500 +. Kierownik placówki podała, że pytanie kto się będzie zajmować realizacją programu jest „zbyt szczegółowe”. Dokładne informacje zostaną ogłoszone 1 kwietnia. Tymczasem na stronie internetowej ośrodka podano: aby otrzymać świadczenie, trzeba będzie złożyć wniosek – przez internet (elektroniczną skrzyknę podawczą– ESP– dostępną w BIP Pietrowice Wielkie) lub osobiście w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej.

Nędza

Upoważnionych do skorzystania z programu jest 466 osób, lecz ta liczba może się zmienić. Prawdopodobnie do koordynowania programu zostanie stworzony jeden etat. Wszystkie formalności będą załatwiane w GOPS-ie, w nowej siedzibie przy ul. Leśnej 1.

Kornowac

Realizatorem programu będzie OPS. Wnioski prawdopodobnie przyjmowane będą w urzędzie gminy, bo tam OPS ma swoją siedzibę. Szacunkowo program obejmie około 500 dzieci. Wstępnie planuje się zwiększyć zatrudnienie o pół etatu.

Kuźnia Raciborska

Wnioski o świadczenia można będzie składać w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej przy ul. Powstańców 15. Za wypłatę tych świadczeń też będzie odpowiadał MOPS. Należy podkreślić by osoby składające wnioski, które od kwietnia będzie można pobierać również w MOPS, nie przychodziły do Ośrodka zaraz w pierwszych dniach kwietnia gdyż jest długi czas na złożenie wniosku (trzy miesiące, do czerwca). Można w ten sposób uniknąć kolejek. Świadczenie zostanie nadpłacone od 1 kwietnia nawet jeśli rodzic złoży wniosek ostatniego dnia czerwca.

Ze wstępnych szacunków wynika, że w gminie Kuźnia Raciborska będzie od 1300 do 1400 dzieci, które otrzymają to świadczenie. W celu sprawnej obsługi klientów MOPS przewiduje zwiększenie wymiaru etatów dotychczasowych pracowników oraz przyjęcie stażystów z PUP.

Krzyżanowice

Program 500+ będzie realizowany w Ośrodku Pomocy Społecznej z siedzibą w Tworkowie, przy ul. Zamkowa 50. Pomocą może zostać objętych około 1000 dzieci.

Rudnik

Wnioski będą przyjmowane w Gminnym Osierodku Pomocy Społecznej w Rudniku przez 2 osoby, godziny pracy zostaną wydłużone do godz. 17.00. Jedna osoba będzie obrabiać „Decyzje”. W połowie marca zostanie wydana ulotka dla mieszkańców z podstawowymi informacjami na ten temat. Wójt Gminy zastanawia się nad zbieraniem wniosków grupami, po kilka miejscowości.

Krzanowice

Program obejmie około 400 dzieci, zamieszkujących gminę. W związku z tym planuje się zatrudnienie nowego pracownika, który wszelkie formalności będzie załatwiać w krzanowickiej siedzibie GOPS-u przy ul. Zawadzkiego 5.


sonda nowin

Ania z Raciborza

Ci co mają jedno dziecko są troszkę pokrzywdzeni przez ten program. Jak ktoś chce mieć dzieci to i tak się zdecyduje. Pieniądze tego nie zmienią.

Kasia z Raciborza

To niedobrze, że ten zasiłek zależy od tego kto jakie ma dochody. To pierwsze dziecko też powinno być brane pod uwagę. Bo pierwsze jest skrzywdzone.

Władek z Raciborza

Dobrze, że jest taki program. Zarobki są niziutkie w Polsce. Dzieci biedę klepią, dziadek musi pomagać. Chyba nie wzrośnie dzietność, bo każdy się pilnuje. Więcej dzieci to bieda jest.

Joanna z Raciborza

Żałuję ale nie dostanę tych pieniędzy, bo nie spełniam kryterium dochodowego. Sama wychowuję dziecko. Te 500 zł dużo by mi dało w mojej sytuacji finansowej.

Danuta z Raciborza

Jestem już babcią. Niestety mojej wnuczki program nie obejmie. Jeżeli dawać pieniądze to lepiej mniej ale wszystkim dzieciom. Są samotne matki i się niełapią. To niesprawiedliwe. Była mowa w wyborach, że wszystkie dzieci dostaną. Obawiam się, że w patologicznych rodzinach pieniądze mogą nie trafić na dzieci.

Weronika z Raciborza

Jestem nianią tego chłopczyka. Program to dobry pomysł. Niech więcej dzieci będzie w domu. Dla każdego dziecka po 500 zł byłoby lepszym rozwiązaniem, bo dziecko kosztuje. Taki finansowy doping przyda się rodzicom. Polaków przybędzie.