środa, 24 kwietnia 2019

imieniny: Aleksandra, Horacego, Grzegorza

RSS

Referendum w Raciborzu. Dariusz Ronin złożył wniosek i chce odwołania prezydenta Lenka

18.02.2016 12:41 | 4 komentarze | ma.w

Dariusz Ronin, mąż radnej Anny Ronin stanął na czele komitetu referendalnego, który domaga się odwołania prezydenta Raciborza Mirosława Lenka. Komitet jest 11. osobowy, złożył już u komisarza wyborczego w Katowicach stosowny wniosek. D. Ronin liczy, że jeszcze przed wakacjami dojdzie do referendum w Raciborzu.

Referendum w Raciborzu. Dariusz Ronin złożył wniosek i chce odwołania prezydenta Lenka
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Roninowie wspólnie z Dariuszem Łukoszkiem zwołali dziś konferencję prasową w hotelu Polonia. Pełnomocnik Ronin przypomniał, że 46% głosujących w wyborach samorządowych w 2014 roku powiedziało obecnemu prezydentowi "nie". - Teraz zwykli mieszkańcy utworzyli komitet, a mój mąż został pełnomocnikiem referendalnym. Podjął się tego zadania - zaczęła konferencję Anna Ronin. Później głos zabierał już tylko Dariusz Ronin.

- Złożyłem 2 powiadomienia u komisarza w Katowicach. Poinformowałem też prezydenta miasta. Czekamy ile podpisów trzeba będzie zebrać aby referendum mogło dojść do skutku. Komisarz potwierdził mi dziś rano telefonicznie, że dokumenty złożyliśmy należycie - podał D. Ronin. Od teraz biegnie termin 60 dni w którym komitet musi uzbierać podpisy pod wnioskiem. Według Ronina powinno ich być ok. 4400.

Grupę inicjatywną i komiet tworzy 11 osób ale wg D. Ronina to grono rośnie. - Coś pękło w grudniu. Teraz coraz więcej ludzi wierzy w powodzenie referendum, a my mamy bardzo bardzo mocne argumenty - podkreślił D. Ronin. W komitecie są: Anna Ronin, Sylwester Potocki, Zuzanna Ortmanns, Małgorzata Martynus - Malińska, Andrzej Michalak, Beata Taszka, Dariusz Łukoszek, Barbara Krzykała, Mirosław Krzykała, Małgorzata Stryczek i Dariusz Ronin.

Pełnomocnik zaznaczył, że podstawowe powody do podjęcia inicjatywy referendum są takie, że kampania wyborcza nie była uczciwa i wciąż napływają do niego skargi jak miasto jest źle zarządzane. - Zacząłem się tym ostatnio interesować - podkreślił. Mówił także o "słynnym betonowym klocku", a także brakującym dachu na lodowiskiem i o braku boiska wielofunkcyjnego dla piłkarzy. Poruszył także temat demografii. W 2006 r. miasto liczyło 57159 osób, a teraz - jak stwierdził jest ich 51498. Rozdał mediom listę 30 zarzutów pod adresem prezydenta Raciborza Mirosława Lenka.

Według Dariusza Ronina sama zbiórka podpisów "to nie problem". - Nie spotkałem nikogo kto by bronił Mirosława Lenka - oznajmił. Zapowiedział, że liczna grupa raciborzan weźmie się za tę zbiórkę i zbierze podpisy wśród znajomych. - Wtedy poznamy tempo przybywania podpisów pod wnioskiem o zwołanie referendum - stwierdził.

Komitet będzie robił akcje na mieście. Ma pojawiać się stoisko gdzie będzie można podejść i złożyć podpis. - Problemem jest zachęcić by ludzie poszli do referendum. Ludzie są zniechęceni polityką. Sądzą, że obojętnie kto zostanie wybrany, nic się nie zmieni. A ja prześledziłem ostatnich kandydatów na prezydenta miasta i wiem co ci ludzie sobą reprezentują i co osiągnęli w życiu.

W 2006 r., w 2010 r . czy 2014 r. gdyby tylko któraś z tych osób wygrała wybory na prezydenta to Racibórz byłby dziś w innym miejscu - uważa D. Ronin. Dodał, że w przedsiębiorstwie, na kłopoty najlepszy jest menedżer ze świeżymi pomysłami, bez bagażu złych doświadczeń, spoza układu.

- Rozmawiałem z doświadczonymi samorządowcami i mówili, że trudno jest odwołać prezydenta ale gdyby chodziło o firmę to jako menadżera dawno by go zwolnili - zaznaczył D. Ronin. Przyznał także, że ci samorządowcy ocenili, że choć zarzuty są poważne to na ich podstawie trudno będzie odwołać Mirosława Lenka.

- Wyobraźmy sobie, że miasto to firma. Taki Racibórz SA, a wy jesteście właścicielami tego przedsiębiorstwa. Kto by trzymał takiego menadżera? - mówił do dziennikarzy obecnych na konferencji.

Ronin powiedział, że jak dojdzie do nowych wyborów to trzeba mądrze wybrać jego następcę. Zapewniam, że zmieni się wtedy sytuacja w mieście.

Jeśli referendum się powiedzie, to kto wystartuje w wyborach? - To nie jest przedmiotem referendum. Ja wiem, że moje poglądy są idealistyczne ale ja wierzę, że skutecznie przeprowadzone referendum doprowadzi potem do uczciwych wyborów by wyłonić najlepszego kandydata. Widzę takich kandydatów - oznajmił mediom ale nie podał konkretnych nazwisk.

Zapytaliśmy czy pełnomocnik zna koszty przeprowadzenia referendum i kto je pokryje. - Te wydatki zostaną sfinansowane z budżetu gminy - wyjaśnił D. Ronin. Dodał, że kampanię referendalną opłacają członkowie komietetu z własnych środków. Planuje też otwarcie konta do wpłat ludzi życzliwych inicjatywie.

Pobierz ronin referendum.pdf (format pdf, rozmiar ~7.11 M)

Ludzie:

Anna Ronin

Anna Ronin

Radna Gminy Racibórz

Dariusz Ronin

Dariusz Ronin

Były radny Gminy Racibórz.

Mirosław Lenk

Mirosław Lenk

Radny Miasta Racibórz, były prezydent.