Piątek, 26 kwietnia 2019

imieniny: Marzeny, Klaudiusza, Marceliny

RSS

Czesław Sobierajski z PiS: Kukiz ładnie brzmi dla ucha

05.05.2015 08:00 | 32 komentarze | ma.w

JOW-y czyli Jednomandatowe Okręgi Wyborcze promowane w wyborach prezydenckich przez Pawła Kukiza to rozwiązanie ryzykowne dla Polski. Tak uważa poseł PiS Czesław Sobierajski. - Możemy obudzić się w miejscu gorszym niż teraz - oceniał 4 maja na konferencji prasowej w Raciborzu.

Czesław Sobierajski z PiS: Kukiz ładnie brzmi dla ucha
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Sobierajski omówił na niej list kandydata PiS Andrzeja Dudy, w którym ten podkreśla cele w przypadku wyborczej wygranej (m.in. obniżenie wieku emerytalnego; podatek obrotowy dla sieci handlowych i odbudowa polskiego przemysłu). Zapytaliśmy przy tej okazji co doświadczony polityk prawicy sądzi o fenomenie Pawła Kukiza - kandydata, który w sondażach pnie się dynamicznie w górę i plasuje się na trzeciej pozycji za Komorowskim i Dudą.

- Kukiza wykreowały główne media w kraju. Miał odebrać elektorat kandydatowi PiS, ale zabiera głosy człowiekowi PO. Plany były takie, że miał nawet dołożyć głosów Bronisławowi Komorowskiemu żeby ten wygrał w pierwszej turze - uważa poseł PiS. Według Sobierajskiego Platforma Obywatelska popchnęła Kukiza i "nie ma dwóch zdań" w tej sprawie. - Pomogli mu, tak myślę. Miał szkodzić PiS - zaznacza.

Cz. Sobierajski przyznaje, że w rozmowach z młodymi ludźmi słyszy, że ich kandydatem jest Paweł Kukiz. - On używa sformułowań chwytliwych. Mówi o klanach partyjnych, z którymi trzeba zrobić coś złego. Spuścić wszystko do szamba. To ładnie brzmi dla ucha - ocenia poseł PiS. Nagłą popularność P. Kukiza łączy z przypadkiem Stanisława Tymińskiego z pierwszych wyborów na Prezydenta RP. - Pamiętam też Partię Przyjaciół Piwa. Komik Janusz Rywiński siedział obok mnie w Sejmie. To rodzaj mody politycznej - podsumowuje Czesław Sobierajski.

Polityk przypomina, że o głównym postulacie P. Kukiza czyli Jednomandatowych Okręgach Wyborczych "już się mówiło w przeszłości". - Wtedy proponowano JOW-y zmieszane z głosowaniem na listę. Żeby zbytnio nie eksperymentować ale sprawdzić wpierw ten system. Jest bowiem obawa, że w JOW-ach wygrywać będą kandydaci z dużą kasą na kampanię. Zamiast sobie polepszyć możemy zafundować przeszkodę jakiej jeszcze nie było. Możemy obudzić się w miejscu gorszym niż teraz - przestrzega Cz. Sobierajski.

Ideę JOW-ów uważa za bardzo trudną do wdrożenia. - Nie wprowadzi się tego w życie bez zmiany Konstytucji. Ta mówi o proporcjonalnym systemie wyboru władz. Żeby reformować ten system trzeba mieć w Sejmie klub liczący niemal 300 osób - oznajmia poseł PiS.

 

Ludzie:

Andrzej Duda

Andrzej Duda

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Czesław Sobierajski

Czesław Sobierajski

Poseł na Sejm RP, polityk Prawa i Sprawiedliwości