Czwartek, 24 maja 2012

imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny

RSS

Zaloguj sięRejestracja

Książkowy zgrzyt

06.12.2011 00:00 przy

CZERWIONKA–LESZCZYNY.  Na ostatniej sesji rady miejskiej gorąco było między przewodniczącym rady dzielnicy Czuchów Romanem Copem a wiceburmistrzem Andrzejem Raudnerem.

Zaczęło się od poruszenia przez Romana Copa tematu gminnych bibliotek. Zdaniem czuchowianina nakłady na książnice są zbyt niskie. Obecnie w Czerwionce–Leszczynach funkcjonuje 12 bibliotek (biblioteka główna i jej 11 filii). Przewodniczący Cop zauważył, iż rocznie na wszystkie biblioteki gmina wydaje około 800 tys. zł. – Z tej kwoty zaledwie 3 tys. zł jest przeznaczone na zakup książek. Przy 12 bibliotekach wychodzi jakieś 300 zł na jedną placówkę. to są śmieszne pieniądze, zważając, iż jedna dobra książka kosztuje prawie sto złotych – stwierdził Roman Cop, prosząc wiceburmistrza o ustosunkowanie się do sprawy. Andrzej Raudner wywołany do odpowiedzi stwierdził, by przewodniczący swoje pytania skonkretyzował na piśmie, a wtedy on na piśmie mu odpowie. Taka odpowiedź nie zadowoliła Romana Copa, więc pomiędzy panami doszło do wymiany zdań. Ostatnie słowo należało do wiceburmistrza. – Przez wiele lat nie pamiętał pan o tym, że ktoś taki jak ja istnieje w tej gminie. Teraz nagle przy każdej okazji czegoś pan ode mnie chce. Mam wrażenie, że ja uczestniczę w innych przebiegach sesji niż pan – oznajmił Andrzej Raudner kończąc dyskusję.

(MS)

  • Numer: 49 (266)
  • Data wydania: 06.12.11