Piątek, 29 sierpnia 2014

imieniny: Jana, Sabiny, Racibora

RSS

Ostre cięcie: Aktorka Ewa Gawryluk testowała fryzjera w Marklowicach

17.03.2014 09:30 | 1 komentarz | 5 980 odsłon | abs

Salon fryzjerski Prima z Marklowic w programie telewizyjnym „Ostre cięcie”

Ostre cięcie: Aktorka Ewa Gawryluk testowała fryzjera w Marklowicach
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

- Nie było jakichś specjalnych spięć, czy kłótni. Ale wiadomo, emocje dały o sobie znać i początkowo trochę łez popłynęło – mówi Monika Kuźmin, wspominając swój udział w programie telewizyjnym „Ostre cięcie”, w którym o rekomendację gwiazdy walczą salony fryzjerskie z całej Polski.

36-letnia Monika Kuźmin z wykształcenia jest technikiem budowlanym. W zawodzie nigdy jednak nie pracowała, bo dotychczasowe życie poświęciła wychowaniu dzieci, także tych, dla których prowadziła rodzinę zastępczą. - Dzieci dorosły i trzeba było się czymś zająć, żeby całe życie nie siedzieć w domu – mówi kobieta. – A że moja rodzina od lat związana jest z fryzjerskim fachem (mama jest z zawodu fryzjerką, brat dziadka był fryzjerem) pomyślałam o otwarciu własnego salonu.

Całą dobę na nogach

Zrobiła więc odpowiednie kursy i kupiła salon fryzjerski w Rydułtowach, ale tam możliwości rozwoju nie było za dużo. Znalazła więc lokal w Marklowicach, z pomocą rodziny wyremontowała i wyposażyła pomieszczenie, i w lipcu ubiegłego roku otwarła tu salon fryzjersko-kosmetyczny Prima.

Kiedy w ubiegłym roku na antenie TTV pojawił się  fryzjerski program „Ostre cięcie”, mąż pani Moniki wpadł na pomysł, by zgłosić salon żony do audycji. Chodziło o to, by nauczyć się nowych trendów i rozruszać zakład.

Oferta została przyjęta i na początku grudnia 2013 r. do zakładu pani Moniki przyjechała ekipa telewizyjna z prowadzącymi program mistrzami fryzjerstwa: Andrzejem Wierzbickim i Tomaszem Schmidtem.

Pochwały od progu

Już od progu gospodarze show pochwalili panią Monikę za wzorową czystość i przestronne wnętrze salonu. A potem zabrali się za zmiany. Program był nagrywany przez trzy dni, od piątku do niedzieli. – Pierwszego dnia, jak przyjechałyśmy do pracy na 8.00, to wróciłyśmy koło północy – śmieje się Monika Kuźmin. – Całą noc ekipa remontowa, czyli ludzie z programu, mój mąż, syn, tata, wujek i kuzyn pracowali nad wizerunkiem salonu, zaprojektowanym przez stylistów „Ostrego cięcia”. Efekt pracy mogłyśmy zobaczyć dopiero po zakończeniu remontu. Kiedy zobaczyłam odnowiony zakład trochę mnie zaskoczyła zmiana. Miałam salon jasny, a po metamorfozie jest w odcieniach szarości. Ale wyszło bardzo dobrze. W ciągu jednego dnia salon nabrał nowego kolorytu, położono nowe płytki ścienne, zainstalowano dodatkowe oświetlenie.

Rekomendacja vipa

Drugiego dnia pracownice salonu były zajęte różnego typu szkoleniami. Nie obyło się bez słów krytyki. Ta dotyczyła m.in. sposobu obcinania włosów, zdaniem mistrzów fryzjerstwa, czasem przestarzałego. A trzeciego dnia do salonu zawitał vip. Ideą programu jest bowiem zdobycie przez salon fryzjerski rekomendacji gwiazdy danego odcinka. W Marklowicach była to znana aktorka – Ewa Gawryluk.

- Uczesałyśmy panią Ewę, wymodelowałyśmy jej fryzurę i odżywiłyśmy włosy tzw. pielęgnicą, czyli urządzeniem do pielęgnacji włosów, kształtem przypominającym prostownicę – wspomina właścicielka marklowickiego zakładu. Pielęgnicę, która działa na włosy ultradźwiękami i przynosi wspaniałe efekty, dostałyśmy potem w prezencie na własność.

Jak mówią pracownice salonu, Ewa Gawryluk była zachwycona efektem ich pracy, bardzo podobało jej się też w samych Marklowicach, które chwaliła m.in. za czystość. – Pani Ewa, przesympatyczna i ciepła osoba, była bardzo zadowolona z naszej pracy i dostałyśmy jej rekomendację. Stwierdziła, że jeszcze nas kiedyś odwiedzi – mówi Monika Kuźmin. – No i bardzo smakowało jej ciasto, które specjalnie na tę okazję upiekła moja mama. Poprosiła nawet o przepis.

Program w marcu

Dzięki udziałowi w programie marklowicki salon Prima zyskał nie tylko rekomendację gwiazdy i nowy wygląd. Pracownice zakładu wzięły także udział we fryzjerskim szkoleniu we Wrocławiu. – Poznałyśmy wiele nowych, szybszych technik obcinania, czy koloryzacji włosów. Wiele rzeczy, które są przydatne w naszym fachu i ułatwiają życie – mówi pani Monika. – I jeszcze jedno, co bardzo sobie cenimy. Dzięki udziałowi w programie poznałyśmy wielu wspaniałych ludzi.

Emisja marklowickiego odcinka Ostrego cięcia zaplanowana jest na marzec. – Na razie pojawiły się jego zwiastuny.  - Nie widziałyśmy jeszcze całego programu, ale myślę, że będzie OK. Zresztą, okaże się niebawem – śmieje się Monika Kuźmin.

(abs)