Niedziela, 21 września 2014

imieniny: Jonasza, Mateusza, Hipolita

RSS

Myśliwy o drodze Racibórz - Pszczyna. Cysorz to ma klawe życie!

29.04.2013 15:39 | 7 komentarzy | 3 217 odsłony | web

Nikt tak dobrze nie potrafi bawić się na stypie jak Mirosław Sekuła. Po zakończeniu kariery politycznej powinien zostać laudatorem pogrzebowym. Jako finansista – co podkreśla z uporem maniaka – mógłby też zrobić karierę w biznesie. Polecam mydlarnie, bo że oczy biegle mydlić potrafi, udowodnił na dzisiejszym spotkaniu. Tak mało konkretnego „finansisty” w życiu nie słyszałem.

Myśliwy o drodze Racibórz - Pszczyna. Cysorz to ma klawe życie!
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Nad poprawnością polityczną czuwał starosta Hajduk. To za przyczyną jego geniuszu dziesięć minut rozmawiano o konkretach, a dwie godziny o przysłowiowej dupie Maryni. Marszałek rozstawiał gości po kątach, a gospodarz, głaszcząc wąs, wprowadzał się w coraz głębszą zadumę. To mowa na wiec - nie spotkanie w sprawie drogi  – ganił Sekuła prezydenta Lenka, który  drżącym głosem raczył wyksztusić z siebie słowo: „żądamy”. Aż strach się bać!  Obok siedzący poseł Siedlaczek albo miał kolkę i zatrzasnął się w solarium, albo jako jedyny uznał, ze jest się za co wstydzić.

A cesarz – pardon, Marszałek! – bawił się jakby grał ze służbą w salonowca. Kilka razy tylko spoważniał, by wymierzyć któremuś z poddanych „plaskacza”. Trzeba mieć niezły tupet, by przyjechać na prowincję z takim przekazem.

Najbardziej intryguje mnie wystąpienie starosty Wodzisławia. Po ogłoszeniu - rzecz jasna - sukcesu „rokowań”, przechodząc do konkretów powiedział: „Chodźmy spać, bo goście chcą iść do domu!” (- lub jakoś tak podobnie). Skatuła uznał po prostu, że temat został wyczerpany i czas ów spektakl kończyć. Miałem nieodparte wrażenie, że tego człowieka marszałek przywiózł w bagażniku.

Ach! Nie napisałem nic o konkretach. Cóż, niewiele ich padło. Nie ma się co łudzić. Droga Racibórz – Pszczyna na listę priorytetów RPO nie trafi. Marszałek zapewniał, że droga będzie, ale nie odpowiedział kiedy. Zachęcał, by gminy same znalazły „dotąd nieeksploatowane źródła pieniędzy”. Nic, tylko chwytać za sita i przesiewać piasek niesiony przez Odrę.

Przykre, że poza wójtami Kornowaca i Gaszowic, pozostali uczestnicy przyjęli reguły narzucone przez marszałka. Cóż, salonowiec sport to miły, lecz cesarska pupa – tabu! On nas może z całej siły, a my go musimy słabo…

I tak to właśnie wygląda.

Robert Myśliwy

Możesz dołączyć do protestujących na facebook'u:https://www.facebook.com/ProtestWSprawieDrogiRaciborzPszczyna

 

 


Opinie oraz treści zawarte w rubryce WebKrytyka przedstawiają wyłącznie własne zdanie autorów i mogą ale nie muszą odzwierciedlać poglądów redakcji. Masz coś ciekawego do przekazania szerszemu gronu - zapraszamy na łamy portalu nowiny.pl - opublikujemy Twój felieton bezpłatnie. Wyślij swoje przemyślenia na adres webkrytyka@nowiny.pl. Redakcja zastrzega sobie prawo odmowy publikacji materiału.

Ludzie:

Adam Hajduk

Adam Hajduk

Starosta Raciborski

Grzegorz Niestrój

Grzegorz Niestrój

Wójt gminy Kornowac.

Henryk Siedlaczek

Henryk Siedlaczek

Poseł na Sejm RP.

Mirosław Lenk

Mirosław Lenk

Prezydent Raciborza

Robert Myśliwy

Robert Myśliwy

Radny Gminy Racibórz